Wystawa Tori Wrånes „Handmade Acoustics”

Tori Wrånes jest jedną z najciekawszych współczesnych norweskich wokalistek i artystek. Jej sztuka ma charakter transdyscyplinarny. W swoich pracach łączy performans, ludzki głos i obiekty. Tworzy fantazyjne środowiska, które powstają z zestawienia obrazów, rzeźb, instalacji dźwiękowych i filmów. Prezentowane w Warszawie Handmade Acoustics jest jednocześnie wystawą, instalacją, scenografią i koncertem.

Artystka w swoich realizacjach wykorzystuje niezwykłe możliwości głosu oraz właściwości akustyczne przestrzeni, w której pracuje. Performując, bada fizyczne ograniczenia własnego ciała: śpiewa zwieszona głową w dół, szybuje na linie, zbliżając się i oddalając od mikrofonu.

Czasami na scenie pojawia się w przebraniu trolla, który jest dla niej metaforą ludzkiego losu. Zresztą utrzymuje, że mówi i śpiewa w języku trolli.

Czy wiesz, że trolle pokazują się tylko kiedy jest ciemno? Tak samo jest z nami. Odkrywamy tylko pozytywną stronę. Ukrywamy sekrety, to, co jest mroczne i to, co wydaje nam się złe. Interesuję się trollami, bo reprezentują całe spektrum ludzkiej natury – mówi.

Zanim została artystką wizualną, przez ponad dekadę koncertowała z własnym zespołem muzycznym. Wychowała się w pobliżu latarni morskiej. Charakterystyczne dźwięki i światło docierały do jej pokoju, kiedy zasypiała. Dziś światło i dźwięk są kluczowym elementem budującym przestrzeń wystawy. Głos jest takim samym materiałem jak glina.

Ciała są jak instrumenty. Wydają różne dźwięki, bo mamy różnej budowy kości, dlatego każdy człowiek brzmi inaczej. W obsłudze naszego osobistego instrumentu ważnym elementem jest oddech. Wśród bohaterów Handmade Acoustics spotkamy koncertujące postacie o fantastycznej fizjonomii podstarzałych bobasów. Grają na fletach, które uchodzą za instrumenty o właściwościach magicznych, potrafiące przemieniać oddech w muzykę.

Nie tylko oddech i głos są bohaterami wystawy pomyślanej jako Gesamtkunstwerk, angażujące wszystkie zmysły. Tutaj dźwięki organizują przestrzeń i obiekty, obrazy to partytury muzyczne, a głos ludzki nabiera kształtów niczym rzeźba.

Handmade Acoustics ma charakter instalacji site specific. Punktem wyjścia do budowania dramaturgii wystawy jest architektura Zamku Ujazdowskiego, a punkty odniesienia to dwie baszty usytuowane na przeciwległych końcach galerii. Bohaterami są antropomorficzne obiekty i mityczne stworzenia, łączące w sobie estetykę queer z mitologią skandynawską. Postacie te są metaforą Innego i wykluczonego, posługują się improwizowanym językiem, nie mają zdefiniowanej płci, jednogłośnie opowiadają się za światem, w którym wszyscy jesteśmy równi.

Bohaterami performansu Sirkling jest grupa śpiewających trolli, grających na rozmaitych instrumentach, zaangażowanych w sekwencję prostych zdarzeń rozgrywających się w przestrzeni ekspozycji. Publiczność ogląda wydarzenie z perspektywy obrotowej widowni, która całkowicie zmienia percepcję wystawy stającej się na czas trwania performansu ruchomą scenografią. Sirkling po raz pierwszy został zrealizowany podczas indywidualnej wystawy Hot Pocket w Muzeum Narodowym w Oslo (2017).

Handmade Acoustics jest realizowane w ramach cyklu projektów performatywnych eksploatujących nowe formaty wystawiennicze, w szczególności format wystawy performatywnej.

W tekście wykorzystano między innymi fragmenty rozmowy Tori Wrånes i Wendy Vogel dla „Mousse Magazine” (2017) oraz wypowiedzi z Festival Transart (2015).