Slow Poetry (cykl: poezja jest faktem)

„Trudno jest czerpać/ nowe wieści z wierszy/ lecz ludzie dzień w dzień nędznie umierają/ przez brak tego/ co można znaleźć w wierszach” – pisał William Carlos Williams (tłum. Krystyna Dąbrowska). Co takiego można znaleźć w wierszach?

Adrienne Rich, nawiązując do Muriel Rukeyser, pisała o poezji „faktu nieweryfikowalnego”, mającej swoje źródło w snach, seksualności i podmiotowości, oraz poezji „faktu społecznego” zawierającej dane geograficzne czy geologiczne, dokumentującej historie strajków, wojen, odkryć naukowych czy działań rzeczywistych postaci (tłum. Joanna Mąkowska). Interesują nas oba rodzaje faktów. Podczas naszych spotkań spróbujemy potraktować poezję jako źródło wiedzy – o nas samych, a także o naszych związkach z innymi: z ludźmi i poza-ludzką przyrodą.

Poezja, jako swoiste laboratorium metafory, ukazuje wzajemne powiązania między różnymi elementami rzeczywistości – w tym sensie zawsze jest ekologiczna (pierwsze prawo ekologii głosi: wszystko jest powiązane ze wszystkim innym). Poezja skłania do uważności, do przyjrzenia się słowom – ich potencjalnie twórczej lub destrukcyjnej sile. Jest szkołą słuchania, szkołą milczenia. Pomaga zauważyć świat. Zapraszamy do wspólnej lektury – do wspólnego praktykowania wyobraźni zamiast przemocy. Wracając do Williamsa:

„(…) miłość i wyobraźnia
są jednego pokroju
prędkie jak światło
unikają zniszczenia.
Tak że patrzymy na mijanie czasu
jak moglibyśmy patrzeć
na błyskawice latem
lub na świetliki, spokojni
dzięki łasce wyobraźni,
bezpieczni pod jej opieką.”

16 maja czytamy Martę Podgórnik i Radosława Kobierskiego