RUSIN&TREBUCHET w Wypiekach Kultury

RUSIN&TREBUCHET
Rozwibrowane dźwięki, z elementami soczystych tekstów.
Skład :

Wojciech Gumiński (Gumiś) – bas i kontrabas też. Twórca nowego stylu gry : „Bubadadiba”, still in progress :). Jako jedyny z zespołu potrafi poparzyć sobie ręke, zgnieść słuchawki, pojechać na rowerze 3 km do sklepu i cały czas nagrywać w studio.Autor znanego czeskiego powiedzenia:”Jeśli bas brumi, niech brumi”.

Andrzej Olewiński – Gitary, całe mnóstwo. Zgrabnie chwyta dźwięki by je zmielić, zdeksonstruować i z całym miąższem wystrzelić z pieca .Taka mieszanka energetyczna wędruje do uszu słuchacza. Mistrz strzału z woleja. Potrafi założyć struny bez otwierania opakowania.Mamy zdjęcia

Szymon Linette – Instrumenty perkusyjne , tyyyyyyyle. Kiedy nie śpi wystukuje rytm na elementach sprzętu domowego. Zdarza mu się też robić to w trakcie snu. Podobno był widziany ostatnio nad morzem, wybijał rytm falami i piachem . Szymon zaprzecza.

Mateusz Rusin – Śpiewa, mówi, wyje . W wolnych chwilach łapie motyle i puszcza je na wiatr, to samo czyni ze słowami , które przeradzają się w zdania, a później piosenki. Widział jak mikrofon wyszedł z siebie i opowiedział mu o swoich marzeniach. Wciąż są w kontakcie.

Rusin&Trebuchet- ULICE