„Piąty żywioł” Anny Świtalskiej- Jończyk

Tytuł wystawy „Piąty żywioł” nawiązuje nie tylko do obrazów z cyklu „Żywioły”, ale do wszystkich prac Anny Świtalskiej- Jończyk. Piąty żywioł to sztuka, która może być tak samo tajemnicza i nieokiełznana jak ogień czy woda.

„W moim malarstwie główną rolę odgrywa przede wszystkim wyobraźnia, jednak w abstrakcyjnych formach, którymi się posługuję, można odnaleźć inspirację różnorodnością świata natury. Moje płótna mogą przywodzić na myśl zjawiska przyrodnicze, biologiczne twory, mikroorganizmy oglądane przez mikroskop, czasem kojarzą się z testami Rorschacha.
Interesuje mnie bogactwo możliwości, jakie stwarza artystom malarstwo, gdy twórca pragnie zawrzeć w obrazie swoje własne emocje i przemyślenia. W moim przypadku, często jest mi o wiele łatwiej komunikować się poprzez abstrakcyjny język malarstwa, niż wyrazić to samo słowami.
Bardzo istotne jest dla mnie, aby malarstwo miało w sobie duży ładunek emocjonalny, żeby w jakiś sposób mogło poruszać widza.
Fascynuje mnie także samo medium, tworzenie każdego nowego obrazu jest dla mnie pretekstem do eksperymentowania z fakturą, barwą, kompozycją. Lubię malować obrazy na zasadzie kontrastu, może to być np. zestawienie gęstej pasty malarskiej, z bardzo rozcieńczoną, lejącą się farbą olejną, lub połączenie dużych płaszczyzn soczystych kolorów ze skupiskiem cienkich ciemnych linii przywodzących na myśl spękania powierzchni, czasem poplątaną sieć lub grzybnię.
W swoich obrazach odwołuję się do zagadnień malarstwa materii i taszyzmu. Ważny jest dla mnie proces powstawania pracy, gest malarski, wyczuwalny dukt pędzla.
Często tworzę cykle prac, gdy zagadnienie jest dla mnie szczególnie ciekawe, na wiele różnych sposobów staram się uchwycić jego istotę. Proces malarski w moim przypadku jest wieloetapowy, obrazy składają się z dużej ilości warstw, wielokrotnie przemalowywanych, stąd ich „mięsista” struktura.”

wstęp wolny