Muzyczne Powidoki Wajdy: WASILEWSKI PLAYS WAJDA

W świecie zdominowanym przez obrazy prosty gest zamknięcia oczu i wsłuchania się w melodię powołuje do życia pokłady wyobraźni. Pobudza wspomnienia. Przywodzi na myśli skryte w odmętach pamięci skojarzenia. Wypełnia słuchacza muzycznymi powidokami. Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy zaprasza stołecznych widzów i melomanów na niezwykły eksperyment – cykl koncertów składających się na fascynującą podróż muzyczną po powidokach, z którymi zostawił nas Andrzej Wajda.

Najbliższy koncert z cyklu odbędzie się 25 stycznia w Och-Teatrze.

W kolejnych odsłonach pojawią się również inni znani muzycy jazzowi.

Styczniowy koncert Wasilewski plays Wajda w Och-Teatrze to swego rodzaju fantazja o przenikaniu się światów, które nigdy nie zetknęły się ze sobą w tym samym czasie. Rzeczywistości filmowej Andrzeja Wajdy, która choć muzyką była do głębi podszyta, to na pierwszym planie stawiała jednak magię obrazu. Rzeczywistości muzycznej Marcin Wasilewski Trio, niepowtarzalnej formacji jazzowej, która nie tylko współpracowała z gigantami takimi jak Tomasz Stańko, ale także stworzyła własny język muzycznej wypowiedzi. A także rzeczywistości teatralnej, tak ważnej dla Andrzeja Wajdy, który nie tylko był wybitnym reżyserem teatralnym i scenografem, ale także miłośnikiem tej sztuki, jej przemijalności, wewnętrznego szczepienia życia i śmierci.

Idea koncertu, z którym Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy wychodzi ku mieszkańcom Warszawy, to spektakularne połączenie sztuki filmowej z wyśmienitym jazzem. Fortepian, kontrabas i perkusja – te trzy instrumenty przetworzą muzykę znaną widzom z kina Wajdy – mówi Joanna Rożen-Wojciechowska, dyrektorka Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy.

Marcin Wasilewski Trio, czyli pianista Marcin Wasilewski, kontrabasista Sławomir Kurkiewicz oraz perkusista Michał Miśkiewicz, zaproponują muzyczną interpretację filmów Andrzeja Wajdy. Połączą tradycję z nowoczesnością, przeniosą akcenty, przeprowadzą trudne do przewidzenia zwroty akcji, a także dokonają niebanalnych mariaży. Wielbiciele kina odnajdą w ich muzyce ślady mistrza, miłośnicy jazzu zanurzą się w roztaczanych ze sceny filmowych światach, a wszyscy zgromadzeni w Och-Teatrze poczują powab teatralnej sceny. Bez wątpienia czeka nas twórcza dyskusja na skraju różnych dziedzin sztuki.