Monodram na Placu: „Wanda Wasilewska”

19 sierpnia na Placu Defilad zobaczymy „Wandę Wasilewską” z Teatru Kontrabanda.

Monodram powstał w oparciu o biografię Wandy Wasilewskiej. Wanda postrzegana zazwyczaj stereotypowo jako zdrajczyni ojczyzny czy kochanka Stalina pojawia się 52 lata po swojej śmierci, by powiedzieć o uwikłaniach rodzinnych, o uwikłaniach w historię i z dystansu spojrzeć na losy współczesnej Polski.
Spektakl jest próbą „uczłowieczenia” posągu i podania w wątpliwość jednoznaczną ocenę postępowania Wandy Wasilewskiej. Dla pokolenia urodzonego po 1989 roku spektakl może być z kolei okazją do poznania tej postaci, która praktycznie nie pojawia się na lekcjach historii.

Tekst pisany jest z trzech perspektyw. Z jednej strony mamy rok 2016, by za chwilę móc przenieść się w czasy przedwojenne czy lata 50-te, będące okresem największej działalności politycznej Wandy. Tutaj biografia pojedynczego człowieka splata się z biografią państwową. Wanda staje się niejako postacią tragiczną, chociaż nie zależy nam na jej odbrązawianiu.

Ciekawe w tym kontekście staje się zmaganie młodej aktorki, nie znającej wcześniej Wandy, z kimś, kto pokoleniu jej rodziców kojarzy się z najgorszym stalinowskim okresem. Aktorka Kamila Banasiak próbuje wcielić się w postać odległą od niej historycznie i mentalnie. To tutaj łączy się przeszłość z teraźniejszością.

Co by się stało, gdyby Wanda Wasilewska przybyła do nas 53 lata od własnej śmierci? Co mogłaby powiedzieć? Za czym tęsknić? Jak patrzyłaby na współczesną Polskę? Takie pytania i wiele innych zadajemy, nie na wszystkie znajdując jednoznaczną odpowiedź.

„Wanda Wasilewska” jest laureatem 14. Ogólnopolskiego Przeglądu Monodramu Współczesnego.

Reżyseria i scenariusz: Aleksandra Skorupa
Światło: Marta Seredyńska
Występuje: Kamila Banasiak