Beethoven, Prokofiew

Piątek, 26 maja 2017, godz. 19:30
Sobota, 27 maja 2017, godz. 18:00
Sala Koncertowa Filharmonii Narodowej

Cena: 25, 45, 55, 70, 80 zł

Wykonawcy:
Orkiestra Filharmonii Narodowej
Dima Slobodeniouk – dyrygent
Baiba Skride – skrzypce

Program:
Ludwig van Beethoven – Koncert skrzypcowy D-dur op. 61 [42′]
Przerwa [20′]
Siergiej Prokofiew – VI Symfonia es-moll op. 111 [45′]

Mroczna tonacja es‑moll rzadko wybierana była dla dzieł symfonicznych – w Szóstej Prokofiewa z 1947 r. dostrzec można wyraz bólu i żałoby wobec ogromu ofiar wojny. Tym też sam autor tłumaczył mroczny i tragiczny wyraz dzieła. Jednak oczekiwania władzy sowieckiej były inne – muzycy winni dawać wyłącznie wyraz radości z historycznego tryumfu, toteż dzieło zostało oficjalnie potępione. Mimo to, wielu krytyków wyrażało się o nim z uznaniem, co w czasach stalinowskiego terroru było wyrazem odwagi. Do dziś ta poruszająca symfonia ustępuje popularnością choćby znacznie częściej wykonywanej Piątej.

Beethoven był mistrzem w tworzeniu wspaniałych i złożonych muzycznych konstrukcji w oparciu o możliwie prosty motyw wyjściowy. Najsławniejszy bodaj temat w dziejach muzyki – początek V Symfonii, to zaledwie dwie wysokości dźwięku i dwie wartości rytmiczne! Czy można było jeszcze zwięźlej? Koncert skrzypcowy D‑dur komponowany mniej więcej w tym samym czasie, co Piąta pokazuje, że jądro architektoniki wielkiej formy stanowić może nawet najprostszy motyw czysto rytmiczny: tu otwierające dzieło miarowe uderzenia w kocioł. Ten fascynujący utwór przewartościował tradycje swego gatunku i należał do szczególnie popularnych w repertuarze dziewiętnastowiecznych skrzypków. Jego omówienie będzie też okazją do wspomnienia o nader licznych i zróżnicowanych kadencjach, dopisywanych do tego dzieła.